oneJoomla.org //

Archiwum kategorii ‘Pozycjonowanie’

Jak postawić precel na Joomla 1.5?

Jacek Kowalczykgrudzień 3, 2008Pozycjonowanie, TutorialeBrak komentarzy

Precel (czyli pieszczotliwa nazwa na presell pages) to strona internetowa, na której każdy użytkownik po zarejestrowaniu może dodawać nowe artykuły o charakterze promocyjnym, zawierające tematyczne linki do stron przez niego pozycjonowanych.

Bardzo dobrą i obszerną (jak zwykle) publikację na temat idei katalogów typu presell pages napisał jakiś czas temu Mariusz Gąsiewski.

Czemu akurat Joomla?

Myślę, że warto pod precel wybrać Joomla, ponieważ… nie jest WordPressem. Korzyści z tego takie, że prawdopodobnie większość automatycznych dodawarek, śieciarek, spamiarek, rejestratorów i tym podobnego syfu nie poradzi sobie tak łatwo z naszą Joomlą jak z WordPressem, który jest przecież zdecydowanym liderem tego rynku, i standardem branżowym.

Do roboty

Zaczynamy oczywiście od czystej instalacji najnowszej wersji Joomla. Kiedy Joomla już śmiga, musimy wykonaćkilka kroków.

Najpierw, stwórzmy odpowiedni link. W tym celu wybieramy z menu rozwijanego “Menu” wybieramy menu do którego chcemy dodać nasz link (najprawdopodobniej mainmenu lub usermenu). Następnie wybieramy “Dodaj” z prawego górnego menu. Wybieramy rodzaj linku “Wyślij artykuł”. Powinno to wyglądać mniej więcej tak:

Link typu Wyślij artykuł

Link typu Wyślij artykuł

Kolejną rzeczą jest upewnienie się czy na naszej stronie jest włączona rejestracja, oraz nadanie odpowienich uprawnień rejestrującym się użytkownikom. Z menu rozwijanego “Witryna” wybieramy “Konfiguracja”, po wczytaniu strony przechodzimy do zakładki “System”, a tam szukamy sekcji “Użytkownicy”. Najważniejsze co musimy tutaj zrobić, to zmenić ustawienie “Przypisz do grupy” na “Autor”.

Konfiguracja użytkowników

Konfiguracja użytkowników

Takie ustawienia już pozwolą nam cieszyć się precelkiem. Niestety, żeby taki precel był efektywny musimy zrobić jeszcze co najmniej kilka rzeczy.

Sekcje / Kategorie

Nowo zarejestrowani użytkownicy nie będą mogli tworzyć artykułów statycznych, nie będą mogli też dodawać nowych sekcji i kategorii. Z tego powodu żeby nasz precel poprawnie działał, trzeba do niego dodać jakieś kategorie. W swoim poradniku jak postawić precel na WordPressie, Mendax proponuje kilka kategorii, które powinny na początek wystarczyć. Najłatwiej będzie je utworzyć przy pomocy małego, zgrabnego dodatku zwanego Mass Content. Proponuję stworzyć jedną sekcję np. “Artykuły” i do niej dodać wszystkie kategorie.

Mapa strony

Nasz precel musi się dobrze indeksować, a więc ważne jest aby posiadał elegancką mapę strony. Osobiście polecam w tej materii XMap, który tworzy mapę strony na podstawie wybranego menu. Aby dobrze wykorzystać to rozszerzenie polecam zastosować Automatic Menu, który automatycznie stworzy menu na podstawie naszych sekcji i kategorii.

Przyzwoity site, linkowanie wewnętrzne

Aby poprawić linkowanie wewnętrzne naszego precelka, a co za tym idzie przyśpieszyć indeksacje nowych artykułów, proponuję zastosować dodatek pozwalający na tagowanie artykułów. Najlepszym wyborem będzie rodzimy dodatek JTags autorstwa Jacka Zielińskiego.

Sprawy oczywiste

Po wykonaniu wszystkich powyższych kroków, precel powinien działać w miarę dobrze. Ważne jest jeszcze natomiast kilka rzeczy

  • wgrać jakiś szablon, im mniej popularny tym lepszy
  • napisać instrukcję rejestracji
  • napisać regulamin umieszczania artykułów (przede wszystkim: ilość znaków, ilość linków), warto wspomnieć o dodawaniu tagów (ile?)
  • stworzyć formularz kontaktowy, aby użytkownicy mogli zgłaszać artykuły do moderacji, proponować nowe kategorie itp.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że ten opis do czegoś Wam się przyda. Jeżeli tworząc, swoje precle na Joomla używacie jeszcze innych dodatków zapraszam do komentowania.

Tagi

, , , ,

Nowa SEO rewolucja?

Jacek Kowalczyklistopad 24, 2008Pozycjonowanie1 Komentarz

W takich nam dziwnych czasach przyszło żyć, że co chwilę jakąś rewolucje mamy. A to rewolucja Web2.0, a to rewolucyjny AJAX i jego wykorzystanie w aplikacjach internetowych, a to jeszcze coś innego. Tym razem napiszę o nowej rewolucji, która już się szykuje, tym razem w polskiej branży SEO.

Systemy wymiany linków

Zaczynając od początku: Kaspar Szymański napisał na blogu Google Polska posta o linkowaniu i systemach wymiany linków. Podsumowując, oznajmił, że wymianę linków (poprzez system czy też nie) Google uważa za zły, ponieważ jest nienaturalny, i nie da się go intepretować tak jak zakłada klasyczna definicja PageRank, czyli jako głos jednej strony na drugą. Ogólnie nie jest to żadne wiekopomne odkrycie, wszyscy użytkownicy SWLów, zdawali sobie chyba sprawę z tego, że tworzone w ten sposób linki są nienaturalne. Było to jednak, pierwsze tak stanowcze stwierdzenie ze strony G, że SWLe są złe.

Następnie w ciągu ostatnich kilku dni zbanowane zostały domeny największych polskich SWLi: e-weblinka, seodopalacza, linkme (jeszcze nie zbanowany, ale zafiltrowany na własną nazwę) - pewnie jeszcze kilku innych. Całą sytuacje skomentowali już Bielack i Paweł Zinkiewicz.

SearchWiki

Oficjalny blog Google opublikował posta o uruchomieniu SearchWiki, polski blog powtórzył tę informację. SearchWiki w tej chwili jest dostępne tylko w angielksiej wersji Google, ale wkrótce będzie dostępne także w wersjach lokalnych. Na czym to polega? Jest funkcjonalność pozwalająca poprawiać nasze własne wyniki wyszukań. Jeżeli uważamy, że jakaś strona jest za wysoko, klikając strzałkę w dół możemy przenieść ją o kilka pozycji niżej. Jeżeli w naszych wynikach znalazła się strona której naszym zdaniem tam być nie powinno wywalamy ją z wyników krzyżykiem. Dodatkowo SearchWiki pozwala na komentowanie wyników wyszukania.

SearchWiki jest na pewno kolejnym krokiem Google w stronę User Experience, który pozwoli specjalistą wyszukiwarki lepiej badać trafność wyników. Jakie znaczenie będą miały obserwacje z SearchWiki na kształt przyszłych wyników? Nie wiadomo. Odpowiedzi szuka autor tego bloga.

Podsumowanie

Czy ostatnie posunięcia Google naprawdę są zapowiedzią bezlitosnej wojny z pozycjonerami? Szczerze mówiąc, wątpię. Myślę, że filtrowanie czy banowanie stron SWLi jest bardziej głośnym tąpnięciem niż poważną walką. Czy SearchWiki jest krokiem przełomowym? Czy odczucia użytkowników będą miały większą rolę niż linki? Również nie wydaję mi się. Na pewno, będzię to wszystko miało jakiś tam wpływ na obraz SEO-półświatka i technik w nim stosowanych, ale nie wierzę żeby to sprawiło, że wszyscy polscy pozycjonerzy schowają czarne kapelusze głęboko do szafy. Taka już nasza ludzka natura, że zawsze będziemy szukać metod łatwiejszych, szybszych i bardziej zautomatyzowanych, niż to co G proponuje nam we Wskazówkach. Co w takim razie dalej? Ja w dalszym ciągu stawiam na optymalizacje, tematyczne zaplecze, kilka “zabawek” znalezionych na BlackHatWorld oraz SeoDopalacz Jeża. Site sowich stron monitoruje, na razie ani strony mojego zaplecza, ani seodopalaczowe precle nie poleciały.

Tagi

, , , , , , ,