Czytając jeden z ostatnich postów Pawła oraz przeglądając raporty Analtyics, stwierdziłem, że czas rozwinąć nieco model biznesowy tego bloga. Piszę “rozwinąć” bo model od początku istnienia blog posiadał i polegał on na sprzedaży moich usług związanych z Joomla. I muszę przyznać całkiem się sprawdzał. Ale usługi usługami, a za bezczynne siedzenie w domu i nic nie robienie też jakieś tam pieniądze się należą, w związku z czym wrzuciłem póki co dwa boksy reklamowe AdSense. Chciałem też sprawdzić tym samym, czy niektóre teorie spiskowe prawdziwe, czyli czy pozycja bloga w Google pójdzie w górę po instalacji AdSense (obecnie jest to koniec drugiej dziesiątki na główną frazę – “joomla”).
Mam też już kilka pomysłów na rozwój tego modelu, co wkrótce baczni obserwatorzy powinni zacząć zauważać (nie będzie to tak oczywiste jak boksy adsense na każdej podstronie). Zobaczymy co będzie.
Póki co, mam nadzieję, że te dwa boksiki nie utrudnią Wam odbioru treści znajdujących się na tym blogu.










Ostatnio na blogu zespołu Joomla pojawiła się informacja o planach utworzenia katalogu usług związanych z Joomla. Katalog miałby być w pewien sposób podobny do JED, i na pewno jest potrzebny, będzie szansą dla tych którzy stracili na ostatnich zmianach w JED. Utworzenie takiego katalogu wydaje się być krokiem całkowicie logicznym, biorąc pod uwagę jak bardzo zależy zespołowi by wokół Joomla budować firmy, modele biznesowe. Taki katalog na pewno BARDZO pomoże (także mnie).
We wspomnianym poście autor prosi o przesyłanie pomysłów i sugestii dotyczących tworzącego się katalogu. Ja swoje wysłałem, i postanowiłem je tutaj opublikować, może ktoś będzie miał ochotę skomentować lub coś dodać.










Dawno nie kupiłem sobie żadnej książki. A lubię. Przypomniałem sobie o tym czytając nowy post Marka Kasperskiego o jego książce w swoim czytniku RSS. W związku z tym, wszedłem sobie na stronę swojego ulubionego wydawnictwa i przeglądam. Natrafiłem na książke “Joomla. Podręcznik administratora systemu”. Nie był to dla mnie szok, wiedziałem, że książka się jakiś czas temu ukazała. Byłem też przekonany, że ją kupię, ale ciągle zapominałem. No więc świetnie się składa, naszła mnie chcica na książkę, to zamówię tę skoro i tak planowałem kupić.
No ale ja mam to do siebie, że zakupów dokonuje spokojnie. Więc przeglądam spis treści.
A tam zastaje mnie coś czego naprawdę się nie spodziewałem. Ta książka jest prawie w całości poświęcona Joomla 1.0!
Byłem naprawdę zszokowany, przecież wersja 1.5 jest dostępna już od 21 stycznia 2008 (wersja stabilna, nie wspominając o bardzo przyzwoitych wersjach RC). Zaskakujące jest również to, że ta książka utrzymuje się na liście bestsellerów Helionu, a przecież już za pół roku Joomla 1.0 nie będzie istniała.
Ale pomijając release date’y i koniec życia wersji 1.0, to najważniejsze jest to, że Joomla! 1.0 nie jest tak naprawdę Joomlą tylko Mambo. Ja interpretuję, wszystkie działania do ukazania się Joomla 1.5 jako pewien ruch społeczny, organizowanie społeczności, zarządzanie dużym projektem informatycznym itp. itd. Natomiast jako SYSTEM, traktuję dopiero Joomla! 1.5. Czy to tylko ja tak mam?
Chyba tak, biorąc pod uwagę ilość zapytań ofertowych w mojej skrzynce, dotyczących modyfikacji i wdrożeń dla Joomla 1.0. Przykre to trochę, może za pół roku będzie lepiej.










Sporo zmian w JED zostało ostatnio zapowiedzianych na oficjalnych blogach Joomla. Sądzę, że warto to wszystko tutaj podsumować.
Po pierwsze, strona JED została zaktualizowana do Joomla! 1.5, i co za tym do nowej wersji Mosets Tree, licencjonowanej na zasadach GNU GPL. Wiąże się ze zmianą wyglądu, nową kategorią główną, i drobnymi zmianami w funckjonalności. Po drugie, wszystkie rozszerzenia przeznaczone dla Joomla 1.0, przestaną być publikowane w JED 30 czerwca 2009. Po trzecie, JED będzie zawierał tylko rozszerzenia objęte licencją GNU GPL, o niekodowanym źródle, zarówno komercyjne jak i niekomercyjne.
Żeby lepiej poukładać to sobie (i Wam) w głowie przygotowałem małe kalendarium:
Czyli jednym zdaniem: po 1 lipca 2009 wszystkie rozszerzenia w JED będą 1.5Native i licencjonowana na zasadach GNU GPL.
Całą sytuacje obficie opisał i skomentował Barrie na swoim blogu, warto tam zajrzeć.
Decyzje jakie podjął zespół Joomla! są nieco kontrowersyjne. Możemy stwierdzić, że przejście JED tylko na dodatki 1.5 jest krokiem zrozumiałym i naturalnym biorąc pod uwagę, że w tej chwili Joomla1.0 i Joomla1.5 są praktycznie różnymi systemami. Natomiast zmiana polityki licencyjnej jest nieco zaskakująca, chociażby dlatego, że zespół Joomla!, jak i OpenSourceMatters często zachęcał do budowania biznesów w oparciu o Joomla, a często spotykanym modelem biznesowym była sprzedaż rozszerzeń na komercyjnych licencjach i/lub rozszerzeń kodowanych (np. przez ionCube). Dla tych biznesów, obecność w JED jest absolutnie kluczowa. Czy zespołowi uda się przekonoć tych developerów do zmiany licencji, a może powstanie niezależny od JED katalog rozszerzeń na licencjach innych niż GNU GPL?
Według mnie jest to niesamowity krok naprzód, który pozwoli skoncentrować siły na dalszym rozwoju Joomla jako systemu i frameworka. Gorąco gratuluję zespołowi!
Już po opublikowaniu tego posta, na JFoobar ukazał się post, podający przykłady udanych modeli biznesowych zbudowanych wokół licencji GNU GPL. Post prawdopodobnie zainspirowany ostatnimi ogłoszeniami z JED.










Ostatnio wdrażałem u siebie w firmie SugarCRM w wersji 5.1. Na stronach SugarForge znalazłem tłumaczenie Krzosztofa Morawskiego z KMM Group.
Niestety, w tłumaczniu było kilka rzeczy do których nie mogłem się przyzwyczaić za żadne skarby.
Oprócz trzech wspomnianych zmian, w swojej wersji tłumaczenia uwzględniłem poprawkę dotyczącą kalendarza i mapy strony, którą można znaleźć na polskim forum SugarCRM.
Plik z tłumaczeniem możecie pobrać tutaj. Wgrywa się jak standardowa paczka Sugara.
Jeżeli macie jakieś uwagi co do moich zmian, możecie pisać w komentarzach.









