Nowa SEO rewolucja?
W takich nam dziwnych czasach przyszło żyć, że co chwilę jakąś rewolucje mamy. A to rewolucja Web2.0, a to rewolucyjny AJAX i jego wykorzystanie w aplikacjach internetowych, a to jeszcze coś innego. Tym razem napiszę o nowej rewolucji, która już się szykuje, tym razem w polskiej branży SEO.
Systemy wymiany linków
Zaczynając od początku: Kaspar Szymański napisał na blogu Google Polska posta o linkowaniu i systemach wymiany linków. Podsumowując, oznajmił, że wymianę linków (poprzez system czy też nie) Google uważa za zły, ponieważ jest nienaturalny, i nie da się go intepretować tak jak zakłada klasyczna definicja PageRank, czyli jako głos jednej strony na drugą. Ogólnie nie jest to żadne wiekopomne odkrycie, wszyscy użytkownicy SWLów, zdawali sobie chyba sprawę z tego, że tworzone w ten sposób linki są nienaturalne. Było to jednak, pierwsze tak stanowcze stwierdzenie ze strony G, że SWLe są złe.
Następnie w ciągu ostatnich kilku dni zbanowane zostały domeny największych polskich SWLi: e-weblinka, seodopalacza, linkme (jeszcze nie zbanowany, ale zafiltrowany na własną nazwę) - pewnie jeszcze kilku innych. Całą sytuacje skomentowali już Bielack i Paweł Zinkiewicz.
SearchWiki
Oficjalny blog Google opublikował posta o uruchomieniu SearchWiki, polski blog powtórzył tę informację. SearchWiki w tej chwili jest dostępne tylko w angielksiej wersji Google, ale wkrótce będzie dostępne także w wersjach lokalnych. Na czym to polega? Jest funkcjonalność pozwalająca poprawiać nasze własne wyniki wyszukań. Jeżeli uważamy, że jakaś strona jest za wysoko, klikając strzałkę w dół możemy przenieść ją o kilka pozycji niżej. Jeżeli w naszych wynikach znalazła się strona której naszym zdaniem tam być nie powinno wywalamy ją z wyników krzyżykiem. Dodatkowo SearchWiki pozwala na komentowanie wyników wyszukania.
SearchWiki jest na pewno kolejnym krokiem Google w stronę User Experience, który pozwoli specjalistą wyszukiwarki lepiej badać trafność wyników. Jakie znaczenie będą miały obserwacje z SearchWiki na kształt przyszłych wyników? Nie wiadomo. Odpowiedzi szuka autor tego bloga.
Podsumowanie
Czy ostatnie posunięcia Google naprawdę są zapowiedzią bezlitosnej wojny z pozycjonerami? Szczerze mówiąc, wątpię. Myślę, że filtrowanie czy banowanie stron SWLi jest bardziej głośnym tąpnięciem niż poważną walką. Czy SearchWiki jest krokiem przełomowym? Czy odczucia użytkowników będą miały większą rolę niż linki? Również nie wydaję mi się. Na pewno, będzię to wszystko miało jakiś tam wpływ na obraz SEO-półświatka i technik w nim stosowanych, ale nie wierzę żeby to sprawiło, że wszyscy polscy pozycjonerzy schowają czarne kapelusze głęboko do szafy. Taka już nasza ludzka natura, że zawsze będziemy szukać metod łatwiejszych, szybszych i bardziej zautomatyzowanych, niż to co G proponuje nam we Wskazówkach. Co w takim razie dalej? Ja w dalszym ciągu stawiam na optymalizacje, tematyczne zaplecze, kilka “zabawek” znalezionych na BlackHatWorld oraz SeoDopalacz Jeża. Site sowich stron monitoruje, na razie ani strony mojego zaplecza, ani seodopalaczowe precle nie poleciały.
Zakładki










Tagi
czarne kapelusze, e-weblinks, google, Kaspar Szymański, linkme, searchwiki, seodopalacz, swl


